- E
- I
❤️ Welcome
English below
Polska poniżej
Follow the journey live:
GB
1000 km Across Britain for My Brother Kamil
My name is Agnieszka.
I'm not a professional cyclist.
I'm simply a sister who wants to give her brother another chance.
On 27 July, I will set off on a journey across Britain. Over 12 days, I will cycle more than 1,000 kilometres from Portsmouth to Edinburgh, crossing England and Scotland.
This journey is for my brother Kamil, who is fighting every day to regain as much independence as possible after a spinal cord injury.
Why Britain?
Because I want to say one simple word...
Thank you.
The United Kingdom has become my second home. It is where I met incredible people.
It is where I met the love of my life.
It is where I found a job that allows me to support my mum and my brother every day.
This country has given me so much.
During this journey, I want to share with you the places I have fallen in love with and say thank you to everyone who has already helped Kamil—and to everyone who will become part of this story.
I don't want to ride alone.
This project is much more than a cycling challenge.
On ProjectRazem , you'll be able to follow my live location every day.
You'll see where I am, vote for places I should visit, suggest interesting local stories, and even join the challenge yourself.
I truly believe we can turn these 1,000 kilometres into something much bigger—more rehabilitation, specialist equipment, more progress, and more hope for Kamil, who refuses to give up.
Why am I doing this?
I'm fighting because Kamil is my brother.
But I also believe that everyone deserves a second chance, no matter how life changes.
Sometimes all it takes is one second for everything to change forever.
None of us knows when something like this could happen to someone we love—or even to ourselves.
That's why this journey is about more than cycling.
It's a reminder that kindness matters, that helping others matters, and that even the smallest act of support can change someone's life.
I hope that together we can give Kamil another chance.
This will not be just my journey.
It will be the story of people proving that distance doesn't matter when we choose to help someone.
Although hundreds of miles separate me from my family home, I have learned that kindness can travel any distance.
Every donation, every share and every kind word means more to us than I can ever express.
I hope you'll become part of this journey—from Portsmouth all the way to Edinburgh.
With love,
Agnieszka
Kamil's sister ❤️
What your support has already achieved
❤️ Over the last nine months, thanks to your incredible kindness, we raised £10,484.
Those donations helped us buy rehabilitation equipment and adapt a place where Kamil now lives, exercises and fights every day to regain his independence.
Because of you, he has made real progress.
You can follow his recovery on YouTube: Kamil's Journey
Thank you from the bottom of my heart.
Why are we fundraising again?
Because rehabilitation doesn't stop.
Doctors tell us that the first two years after a spinal cord injury are crucial, and every day of therapy gives Kamil another chance to recover.
One intensive two-week rehabilitation programme costs around 16,000 PLN, and Kamil also needs specialist equipment that allows him to continue exercising every day at home.
Every donation brings him one step closer to a more independent life.
Maybe together we can't change what happened.
But together we can change what happens next. ❤️
POLSKI
Mam na imię Agnieszka.
Nie jestem zawodową kolarką.
Jestem po prostu siostrą, która chce dać swojemu bratu kolejną szansę.
27 lipca wyruszam w podróż, przez 12 dni przejadę rowerem ponad 1000 kilometrów z Portsmouth do Edynburga, przemierzając Anglię i Szkocję.
Ta wyprawa jest dla mojego brata Kamila. Po nieszczęśliwym skoku do wody doznał poważnego urazu kręgosłupa. Dziś każdego dnia walczy o odzyskanie jak największej samodzielności.
Dlaczego jadę właśnie przez Wielką Brytanię?
Bo chcę w ten sposób powiedzieć...
Dziękuję.
Wielka Brytania stała się moim drugim domem.
To tutaj poznałam wspaniałych ludzi. To tutaj poznałam miłość mojego życia.
To tutaj znalazłam pracę, dzięki której mogę pomagać mojej mamie i Kamilowi w codziennym życiu.
Ten kraj dał mi bardzo wiele.
Podczas tej wyprawy chcę pokazać Wam miejsca, które pokochałam.
Ta podróż jest moim podziękowaniem dla wszystkich, którzy już pomogli Kamilowi, oraz dla tych, którzy dopiero dołączą do tej historii.
- Nie chcę jechać sama.
Ten projekt to coś więcej niż wyprawa rowerowa.
Na stronie ProjectRazem będziecie mogli każdego dnia śledzić moją lokalizację na żywo.
Zobaczycie, gdzie aktualnie jestem, będziecie mogli głosować na miejsca, które powinnam odwiedzić, podpowiadać ciekawe historie, a nawet dołączyć do wyzwania.
Wierzę, że razem możemy zamienić to 1000 kilometrów w coś znacznie większego – w kolejne godziny rehabilitacji, nowy sprzęt, kolejne postępy i kolejną nadzieję dla Kamila, który sie nie poddaje.
Walczę o Kamila, bo jest moim bratem.
Ale wierzę też, że każdy człowiek zasługuje na szansę, niezależnie od tego, jak potoczyło się jego życie.
Czasem wystarczy jedna chwila, jeden niefortunny moment, aby wszystko zmieniło się na zawsze.
Nigdy nie wiemy, kiedy taka historia może spotkać kogoś z naszych bliskich albo nawet nas samych.
Dlatego ta wyprawa jest czymś więcej niż jazdą na rowerze.
To przypomnienie, że warto pomagać, kiedy możemy, i że dobro okazane drugiemu człowiekowi potrafi zmienić jego życie.
Mam nadzieję, że wspólnie damy Kamilowi kolejną szansę.
To nie będzie tylko moja podróż.
To będzie historia ludzi, którzy pokazują, że odległość nie ma znaczenia, gdy chce się komuś pomóc.
Choć od mojego rodzinnego domu dzielą mnie setki kilometrów, każdego dnia przekonuję się, że dobro potrafi pokonać każdą odległość.
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo znaczą dla nas więcej, niż potrafię wyrazić.
Mam nadzieję, że będziecie częścią tej podróży – od Portsmouth aż do Edynburga.
Z całego serca,
Agnieszka
Siostra Kamila ❤️
Co udało się osiągnąć dzięki Wam
❤️ przez ostatnie 9 miesiecy dzięki Waszej dobroci udało się zebrać 10 484 £.
Dzięki tym środkom kupilismy Kamilowi sprzęt do codziennych ćwiczeń i przystosowaliśmy miejsce, w którym dziś mieszka i każdego dnia walczy.
To dzięki Wam zrobił realne postępy. Mozecie sledzic to na YT - Kamil's Journey
Dziękuję z całego serca. ❤️
Dlaczego ponownie prosimy o pomoc?
Bo rehabilitacja się nie kończy.
Lekarze podkreślają, że pierwsze dwa lata po urazie są kluczowe, a każdy dzień ćwiczeń daje Kamilowi kolejną szansę.
Jeden dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny kosztuje około 16 000 zł, a do tego potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, który pozwala mu ćwiczyć również w domu.
Nie możemy zmienić tego, co się wydarzyło.
Ale razem możemy zmienić to, co wydarzy się dalej. ❤️
Organizer
Agnieszka Hrycajewska
Organizer




