- S
- R
With deep sorrow, we announce the passing of a beloved husband to Halina, a devoted father to Urszula and Magda, and a cherished grandfather to Paweł and Emilia – Marian Dlubisz.
He lived in Ireland for 20 years, where he became closely connected with the local community. In 2025, he returned to Poland to undergo treatment for atherosclerosis, which he bravely overcame.
In November, he came back to Ireland to spend Christmas with his family. Sadly, in December he developed shingles, and from that moment his health gradually declined month by month.
On March 9th, he was admitted to University Hospital Kerry with kidney and liver failure. After two weeks, he was diagnosed with advanced, aggressive cancer.
He passed away on April 6th, 2026, at 00:20.
We kindly ask for support in helping us bring his body back to Poland, as this was his final wish. The cost of transportation exceeds our financial means, and we are deeply grateful for any assistance.
Marian Dlubisz was a man of great strength and dignity, deeply devoted to his family. He lived by clear values, and his loved ones were always his highest priority.
Wife Halina
Daughters Urszula and Magda
Grandchildren Paweł and Emilia
------------------------------------------------------------------
Z głębokim smutkiem zawiadamiamy o śmierci ukochanego męża Haliny, oddanego ojca Urszuli i Magdy oraz ukochanego dziadka Pawła i Emilki – Mariana Dlubisza.
Przez 20 lat mieszkał w Irlandii, gdzie był silnie związany z lokalną społecznością. W 2025 roku wrócił do Polski, aby poddać się leczeniu miażdżycy, które dzielnie przeszedł.
W listopadzie powrócił do Irlandii, aby spędzić Święta Bożego Narodzenia z rodziną. Niestety w grudniu zachorował na półpasiec, a jego stan zdrowia zaczął się stopniowo pogarszać z miesiąca na miesiąc.
9 marca trafił do szpitala UHK z niewydolnością nerek i wątroby. Po dwóch tygodniach zdiagnozowano u niego zaawansowanego, agresywnego raka.
Zmarł 6 kwietnia 2026 roku o godzinie 00:20.
Zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie w transporcie jego ciała do Polski, co było jego ostatnią wolą. Koszty przewyższają nasze możliwości finansowe, dlatego będziemy wdzięczni za każdą pomoc.
Marian Dlubisz był człowiekiem niezwykle silnym, dumnym i oddanym swojej rodzinie. Kierował się w życiu jasno określonymi wartościami, a jego priorytetem zawsze byli najbliżsi.
Żona Halina
Córki Urszula i Magda
Wnuki Paweł i Emilka
Organiser
Brandon Rybak
Organiser

