Ola Tomala's Cancer Treatment

Wazne:
Wszystkie zebrane pieniadze z tego konta beda przekazane dla Alexandry Tomali na leczenie raka! Dostalam kilka wiadomosci, ze Oli profil jest podpiety do maila gofoundme/raczka-i- kregoslup -Weroniki.
Tak zgadza sie nastapila pomylka poniewaz zanim zalozylam konto dla Oli, zakladalam konto dla Weroniki, ktorego nie zdazylam skonczyc. Probowalam naprawic usterke ale jak na razie nie moge sie z tym uporac. Jesli macie jakies pytania prosze sie ze mna kontaktowac czy przez FB czy tel. Jesli chcecie sie kontaktowac z Ola, podam numer telefony do jej siostry Bogusi. Prosze dac mi znac.

Ola Tomala:
Nasza Ola jest powaznie chora ma raka pecherza prawdopodobnie z przerzutami. Rak powrocil juz trzeci raz, tym razem w najgorszej formie. Od pazdziernika zeszlego roku Ola bardzo cierpi. Przeszla juz 3 operacje, dwie transfuzje krwi powodujac liczne infekcje a w ostatnich 2 miesiacach. Ola spedzila w sumie ponad 4 tyg w szpitalu na odziale intensywnej terapii. Niestety rekomendowane leczenie czyli chemioterapia czy tez naswietlanie w jej stanie zdrowia mogloby tylko pogorszyc jej juz tak oslabiony organizm. Leczenie, ktore moze jej pomoc to terapia naturalna (dozylne wlewy witaminy C), ktorej moze poddac sie w Meksyku w Tijuanie. W tej chwili Ola w dalszym ciagu przebywa w Northwestern szpitalu gdzie po raz kolejny przechodzi infekcje i grozny stan zapalny . Nie jest wiadomo czy opcja wyciecia pecherza poprawi obecna sytuacje, ale byc moze ulzy w bolu i zatrzyma rozwoj raka, ktory szybko sie rozwija.
Leczenie w Meksyku to jedyna nadzieja dla Oli w tym momencie.  Sama terapia kosztuje 5,500 na okres dwoch tygodni, ale nie jest pewne czy dwa tygodnie leczenia wystarcza by Ola choc troche sie lepiej poczula, a rak przestal sie rozwijac.  Do terapii dochodza bilety lotnicze dla Oli i jej siostry Bogusi, ktora w tej chwili jako jedyna opiekuje sie Ola 24/7. Dochodza koszty pobytu siostry Oli, Bogusi ktora musi z Ola poleciec i wszystkim sie zajac poniewaz nie moze ona mieszkac w klinice z Ola w trakcie jej leczenia. Pod koniec kwietnia, Ola stracila prace i dopiero od 2 tygodni otrzymuje bezrobocie w kwocie $280 na tydzien. Sytuacje nie wyglada najlepiej biorac pod uwage, ze Ola w tej chwili nie ma stalego dochodu jak rowniez ani Ola ani jej siostra nie maja samochodu by swobodnie sie poruszac i przechodzic kolejne badania, wizyty lekarski, konsultacje etc, ktore szybciej pomoga Oli dostac sie do Meksyku na leczenie.
Obecna sytuacja zdrowia Oli jest ciezka. Ola bierze silne srodki przeciw bolowe (morfina co 2 godziny) poniewaz po kuracji antybiotykowej juz nic wiecej nie pomaga. Prognozy lekarzy z Northwestern szpitala daja Oli 5 miesiecy, ale byc moze z Nasza szybka reakcja (zbiorka pieniedzy) pozwoli Oli sie leczyc, przejsc przez okres rekonwalescencji, pozniejsza czesc leczenia na miejscu w USA.  Zebrane pieniadze pomoga Oli i jej siostrze w utrzymaniu i opiece.
Dlatego zwracam sie do Was wszystkich z Prosba o pomoc finansowa i nie tylko poniewaz jest to niezbedne by nasza Ola do nas wrocila cala i zdrowa!
Pomozmy jej tak, jak ona wielokrotnie pomagala nam: w akcjach charytatywnych, a w szczegolnosci pracujac w sluzbie zdrowia wielokrotnie sluzyla pomoca i dobra rada osobom ciezko chorym, bezdomnym, starszym, dzieciom/rodzinom, z bariera jezykowa w otrzymywaniu darmowych ubezpieczen zdrowotnych, pomocy finansowej, jak rowniez kartek zywnosciowych. 
My mamy malo czasu (3-4 tygodni) a Ola jeszcze mniej, nie mozemy pozwolic by szybko uciekajacy czas stal sie przeszkoda w powrocie Oli do zdrowia.


Important:
You might see an e-mail stating "gofoundme-raczka-i-kregoslup-Weroniki". While creating an account for Alexandra Tomala, I was also working on the account for 12-year old Weronika who was born with birth defect. Somehow Weronika's account got mixed up with Ola's and I am having difficulties of changing the settings.
All the money collected here for Ola is going for her cancer treatment. I am still working on Weronika's accounts that you might see very soon on my FB page.  
If you want to contact Ola directly, her sister Bogusia can assist you until Ola feels better. If you need Bogusia's phone nr please contact me or any friend on her FB page.
I apologise for any inconvenience. If you have questions, please contact me asap. Thank You!

 Alexandra Tomala needs our help. She is fighting bladder cancer for the 3rd time in her life but this time her health is deteriorating very quickly. Ola had 3 separate surgeries, two blood transfusions, several treatments for unexpected infections, her kidneys almost failed and her liver is seriously affected.
Recently Alexandra spent almost 4 weeks in 3 separate ER visits at the Northwestern hospital most of the time at the intensive care unit. There is no medical treatment other than chemotherapy or radiotherapy but at this point this type of treatment will only do more damage than good.  Doctors are giving her 5 months or less.
She already started Vitamin C, IV injections however, the treatment had to be stopped since she got serious infection at the hospital and her kidneys were failing. Last night she was sent home from the hospital and she currently is unable to walk, eat or even talk. Her primary care taker is her sister Bogusia who is taking care of her 24/7, missing work and often have difficulties going to the stores for groceries since both do not have a car. Alexandra was supposed to go to Mexico for IV treatment however, her current condition will not allow her to fly. The treatment cost 5,500 basics for two weeks but it’s just the very basic treatment. She needs to fly there with her sister who is her only family here and will need assistance in every step in her treatment. I only calculated basic therapy needs. I have not included, tickets for both to and from Mexico, an apartment/room for her sister so she can be with/near her, food, transportation etc.  Since Ola's life is very fragile (she lost 30lbs she can't eat) she might need more than two weeks’ treatment in Mexico.
Back in April she lost her job. She received only $280 per week only since like two weeks ago, before all this happened, Ola was able to get basic Medicaid (public health insurance) and we all know what that means (not many options, no proper care and limitations in every step she takes).  Ola and her sister needs our help besides money if anyone can also arrange driving them to and from the hospital or dr. appointment it will be great help.
At this point, I don't know what will happen in the future, none of us do. What matters the most is that She knows we are with her.
She has done so much for all of us, she is the girl with the Pitbull attitude who will not rest until all is done the way it supposed to be done! She is generous, kind, patient, with big heart and great mind. All we have to do is spread the word and help her to get the treatment she needs the most! 
Please contact me if you have any questions or concerns.
Thank you for all your donations!

Donations ()

  • Anonymous 
    • $50 
    • 27 mos
  • Barb Rusin 
    • $25 
    • 30 mos
  • Gosia Ck 
    • $20 
    • 30 mos
  • Darek Sokolowski 
    • $300 
    • 30 mos
  • Monika Kubiak 
    • $30 
    • 30 mos
See all

Organizer

Anisja Klinger 
Organizer
Chicago, IL
  • #1 fundraising platform

    People have raised more money on GoFundMe than anywhere else. Learn more

  • GoFundMe Guarantee

    In the rare case that something isn’t right, we will refund your donation. Learn more

  • Expert advice, 24/7

    Contact us with your questions and we’ll answer, day or night. Learn more